Witam bardzo serdecznie,
mam 28 lat,mieszkam w UK i jestem w 17 tyg ciazy.Jest to moja druga ciaza -pierwsza zakonczyla sie poronieniem w czerwcu 2015 w 12 tygodniu.Niedawno mialam robione badania i pkazalo sie ze mam ABRh- grupe krwi podczas gdy moj maz ma 0rh+.Wiem ,ze po poronieniu nie otrzymalam zadnej szczepionki.Teraz podczas Usg wykryto ,ze mam lozysko przodujace zakrywajace szyjke macicy.Mam pytanie czy te dwie rzeczy nie maja ze soba duzo wspolnego podczas ewentualnego krwawienia, na ktore podobno jestem narazona?Jestem troche przerazona ,poniewaz mieszkam w Uk i mam wrazenie ,ze opieka na ciezarna jest zupelnie inna niz w Pl a jedna ciaze juz stracilam.Dodam, ze czuje sie bardzo dobrze i pracuje normalnie w 3 zmianowym trybie(dniowki , popludnia, nocki) oczywiscie nie przemeczam sie i nie nosze ciezkich rzeczy .Bardzo prosze o odpowiedz.Polozne tutaj uspokaja mnje ,ze mam funkcjonowac normalnie i ze nic mi nie grozi.Bede miec tylko dodatkowe usg w 36tyg i w 28 tyg dostane szczepienie ze wzgledu na ta niezgodnosc grup krwi.Bardzo prosze o opinie.Czy mam jakos specjanie ze soba postepowac?Czy powinnam wrocic do Pl i tam dalej prowadzic ciaze?
Pozdrawiam serdecznie