Witam,
Chciałam się dowiedzieć, poradzić - ponieważ od ok 3 miesięcy co jakiś czas "łapie mnie" ból centralnie na środku żeber - w tym takim dołku między żebrami a brzuchem. Jest to ból podobny do ścisku, jakby mnie ktoś złapał i nie chciał puścić. Nasila się gdy siedzę lub chodzę. Zmniejsza się podczas leżenia i po przyłożeniu czegoś zimnego w to miejsce. Wiele osób mówiło mi, że to tzw. nerwobóle, ale nie jestem tego pewna - ból często pojawia się m.in po wysiłku fizycznym, raptownym wstaniu rano z łóżka. Trwa min. godzinę. Miałam kiedyś problemy z sercem, teraz zastanawiam się czy to nie jakieś zapalenie, a może żołądek - patrząc od anatomicznej strony to za bardzo nie wiem co może mnie tam boleć. Oczywiście zaplanowałam już wizytę u lekarza, ale może mnie na coś naprowadzicie.