Mam Pytanie dotyczące osób starszych. Otóż mój dziadek dzisiaj rano przestał oddychać i leży pod respiratorem.Ma 81lat. przez telefon udało mi się dowiedzieć, że dziadek rano miał problem z rozpoznawaniem ( mylil rzeczy),byl takze podobno agresywny.. teraz nie ma z nim kontaktu, po tym zdarzeniu przenieśli go do innego szpitala.. Nie wiem co myśleć.. Czy to jest oznaka śmierci?jest w agonii? Proszę o odpowiedz. Dziękuję...