Witam. Nieustannie spływa mi wydzielina po tylnej ścianie gardła 1,5 roku już. Stosowałem Pronasal(kortykosteroidy) i wodę morską 5 miesięcy i zero poprawy.Miałem już operację na prostowanie przegrody nosowej i na usunięcie przerostu małżowin nosowych dolnych. Miałem robioną gastroskopię, testy skórne ( 20 alergenów), cytologię błony śluzowej nosa. Badania nic nie wykazały, wszystko wyszło dobrze. Nie wiem już co mam robić, lekarze powoli są bezradni już. Jeszcze będę miał robioną tomografię zatok, ale pani doktor stwierdziła, że ujścia zatok mam w porządku, więc nie liczę na dużo. Po operacji nosa i małżowin już wszystko zagoiło się. Pani doktor powiedziała jeszcze, że może zrobi się nowoczesne badanie na żołądek ( mimo, że gastroskopia jest ok) polegające, że cały dzień ma się na nosie jakąś rurkę. Nie pamiętam nazwy tego badania. Jestem już po prostu bez radny, bardzo mnie to męczy, non stop mi spływa, bez względu na porę roku. Alergię mam wykluczoną, bo też byłem u alergolog a. Jeśli chodzi o moje inne choroby to mam dysfunkcję(zaburzenie) trąbki słuchowej. Bardzo proszę o pomoc, jakie mogą być tego jeszcze przyczyny, bo w internecie też już nic nie mogę znaleźć. Dziękuję.