moja mama ma cukrzycę typu 2, miadżycę,powikłania -nefropatia cukrzycowa,nadciśnienie,astma,nadwaga,przyjmuje leki od arytmii,jest po endoprotezoplastyce stawu kolanowego i w oczekiwaniu na kolejną,
od lat ma problemy z zakażeniami ukł moczowego,operacja na nietrzymanie moczu przeprowadzona 20 lat temu nie przyniosla efektu i miała kombinowane przez lek poz refundacje wkładek,
teraz cos sie zmieniło ,lek poz chce od urologa zaświadczenia o pęcherzu neurogennym , zaś urolog chce mamę leczyć lekiem uroflow2 w dawce x2 zamiast skierowaćna odpowiedne badanie.
czy to badanie to bad. urynodynamiczne? no i czy mama ma jakieś szanse na refundację?
czy bezpiecznie może rezpocząć leczenie tym farmaceutykiem?