Do czasu ciąży moje miesiączki były jak w zegarku - 32 dni. Po porodzie, czyli 6 lat temu zaczęły się komplikacje. Pierwsze cykle trwały 25 dni i wydłużały się do prawie 3 miesięcy. Poszłam z tym problemem do ginekologa. Dostałam tabletki antykoncepcyjne Milvane na uregulowanie cyku. Brałam je prawie dwa lata. Po przerwaniu zażywania tabletek miesiączkę miałam przez 3 cykle w miarę regularnie, a potem od nowa 45 dni, 58 dni... To znowu poszłam do ginekologa i znowu dostałam tabletki antykoncepcyjne, tym razem Lesinelle. Tylko czy to ma sens... Już nie wiem, co mam robić, jakie zrobić badania, jaką drogę leczenia wybrać, do jakiego udać się lekarza. Bardzo proszę o radę.