Witam, jestem młodą osobą, mam 20 lat i mieszkam w wielkim mieście. Od długiego już czasu widzę u siebie nasilające się przygnębienie, apatię, płaczliwość, senność. Czy powinno mnie to zaniepokoić i powinnam udać się do kogoś w rodzaju psychologa, psychoterapeuty?