Proszę o poradę.

Z odebranych wyników kolonoskopii i biopsji jelita (okolica odbytnicy i esicy) dowiedziałam się, że mam Nieokreślone zapalenie o średnim nasileniu. W związku z tym mam pytanie... czy może to być wrzodziejące zapalenie jelita grubego, albo choroba Leśniowskiego Crohna?

Wykonałam inne badania, które wyszły negatywnie i niczego dodatkowego nie wykazały (USG, cholangiografia dróg żółciowych, testy kału na clostridium difficile, osobno badanie kału na lamblie i pasożyty).

Od kilku lat cierpię na częste biegunki, bóle brzucha prawej strony, pod żebrami. Coraz mniej jem i coraz mniejszy zasób produktów spożywczych do wyboru... ze względu na nasilające się dolegliwości.
Z innych objawów: świąd całej skóry, nocne poty (zlewne - takie, że trzeba się przebierać... również pościel), częste stany podgorączkowe, przeogromna ochota na produkty słone, dolegają mi również częste infekcje zatok i uszu, oraz pęcherza moczowego.

Proszę o jakieś wskazówki.