Jetem ciocią chłopca, który ma 4,5 miesiąca. Ponieważ dwukrotne przesiewowe badania słuchu nie wykryły (odbić? fal?), a Mały dobrze śpi nawet przy duzym hałasie, rodzice dostali skierowanie do laryngologa i chłopiec miał mieć badanie typu eeg (nie znam niestety nazwy). Tymczasem, pech chciał że zdarzył się wypadek i obecnie mój bratanek przebywa na Oddziale Poparzeniowym. Oczywiscie wizyta u laryngologa została odwołana. Moje pytanie brzmi: jak nazywa się to badanie (nie chcę teraz zawracać głowy jego rodzicom), czy w Krakowie znajdę prywatny gabinet laryngologiczny w którym przeprowadza się to badanie, bo terminy w poradni są odległe:-(, czy to prawda, że diagnoza wad słuchu prze ukończeniem 6 miesiąca życia jest kluczowa? a co, jeśli z powodu innych problemów zdrowotnych spóźnimy się choćby o parę dni?