Tak jak w temacie.
Około miesiąc temu zostałem skierowany na badania okresowe z pracy. Pani Dr orzecznik stwierdziła że mam arytmię i odesłała mnie z niczym do kardiologa. Zrobiłem badania w postaci Holtera , EKG, badania na tarczycę, potas, magnez do tego prześwietlenie klatki piersiowej. Wszystkie badania przeszedłem pozytywnie nic nie wykazały teoretycznie gdy zapytałem się kardiologa czy jestem chory odpowiedział że nie, aczkolwiek w związku z tym że moje serce niemiarowo bije to on nie wie czy może mi podpisać papier który umożliwi mi pracę.
Nigdy nie odczuwałem żadnych dolegliwości ze strony serca, omdleń, utrat świadomości ani nic podobnego. Lekarz u którego robiłem Holtera powiedział ze mnie to nie dyskwalifikuje w żadnym wypadku był raczej zdziwiony postawą lekarki orzeczniczki oraz w późniejszym czasie lekarza który za drugim razem po Holterze nie chciał mi wypisać takiego papierka - odesłał na Echo Serca
Tu pytanie do specjalisty
Skoro stwierdzono u mnie niemiarowość zatokowo oddechową czy to dyskwalifikuje mnie w jakikolwiek sposób od pracy fizycznej i czy niezbędne jest jeszcze zrobienie Echa serca do tych wszystkich badań.
Nadmienię że pracuje na stanowisku pracownik wysokościowy i budowlany oraz praca pod ziemią. Mam 29 lat