Witam!

Mam już od bardzo dawna (czasy dzieciństwa) dziwne objawy. Postaram się je najlepiej jak mogę opisać.
Otóż podczas poruszania się np. samochodem (jako pasażer) i siedząc z przodu jadąc dość szybko np. 60km/h mam takie bardzo dziwne, ciężkie do wytłumaczenia objawy, otóż zaczynam mieć nie kontrolowane ruchy ciała, zamykam oczy, ruszam głową gdzieś na bok - tak żeby nie widzieć ulicy. Objaw znika po kilku sekundach ~5s. Ale czasami gdy znowu popatrzę przez szybę do przodu to znowu mnie łapie i nie mam pojęcia co to jest? Nie zawsze mnie to dopada. Ale ostatnio się to nasiliło.
Identyczne objawy mam czasami oglądając filmy. Nie wiem, czy jest to jakiś rodzaj paniki?
Czy ktoś się już kiedyś spotkał z czymś takim?


Pozdrawiam!