Mój chłopak przeszedł rok temu operację usunięcia tarczycy, przy której usunięto mu jedną przytarczycę. Miał na początku duże problemy ze skurczami mięśni, teraz jest już lepiej, ale endokrynolog powiedział, że 3 pozostałe przytarczyce nie podejmą już pracy. Przyjmuje wapno i wit D, ale stężenie wapnia w jego organizmie jest ciągle niskie. Zaczęłam czytać o niedoczynności przytarczyc w internecie i jestem przerażona. Najbardziej martwią mnie objawy neurologiczne i psychiatryczne, np zwapnienie jąder podstawy mózgu. Mój chłopak skarży się na gorszą pamięć, ale wcześniej miał ją niesamowicie dobrze rozwiniętą, więc teraz jakoś daje rade, studiuje prawo i wszystko zdaje w pierwszych terminach, chociaż mówi, że różnica jest ogromna. Moje pytanie jest następujące: jak często pojawiają się objawy neurologiczne i depresję/nerwice? Czy u każdego chorego prędzej czy później to się pojawi?
Pozdrawiam, ZMARTWIONA