Mam 25 lat. Od 3 lat ćwiczę taniec i 3-4 razy w tygodniu ćwiczę po kilka godzin ponieważ jestem instruktorką. Z tego też powodu bardzo dobrze od tego czasu się odzywiam. JEM DUZO BIAŁKA, WĘGLOWODANÓW, OWOCÓW. Nie jadam słodyczy, pije duzo wody i nie tykam nic co gazowane. Zawsze byłam wysportowaną, zgrabną dziewczyną = waga 50kg wzrost 164cm. Jednak od pół roku mój brzuch wygląda jak piłka. Wyglądam jakbym była w ciazy.. Byłam u ginekologa i tu prócz torbiela którego mam na jajniku jest ok (od 6 lat mam endometrioze). Wiem też, że torbiel nie jest odpowiedzialny za duży brzuch. Wygląda to naprawde strasznie przy mojej małej sylwetce. Rozwiązania problemu zaczęłam wiec szukać u gastrologów.. byłam u 3 i dostałam mase laków, które wcale nie pomogły. Stwierdzono min zespół jelita drazliwego. Jednak po tych lekach załatwiam sie normalnie nawet czasami zbyt czesto a brzuch nie znika. Już po przebudzeniu jest spory a gdy tylko w ciagu dnia cos zjem od razu się powiększa..Brałam też espuminan i leki na zakwaszenie i dalej nic. Każdy lekarz mówił mi , że jest to wynik zaburzeń psychologicznych, że problem lezy w mojej głowie.. Jednak przez pierwsze 3-4 miesiace sie tym naprawde nie przejmowałam bo stwierdziłam ze samo przejdzie , dopiero teraz od miesiaca naprawde odechciewa mi sie wszystkiego.. jak na niego patrze. Zapisałam sie nawet do psychologa na przyszły tydzień bo zaczynam powoli bardzo chodzić smutna juz z tego powodu. Nie wiem czy faktycznie ma to podłoze psychiczne. W ciągu dnia nie mam czasu myslec bo wiecznie co s robie. Fakt ze problemy z brzuchem zaczeły się w momencie wyprowadzki od rodziców, ale naprawde dobrze sobie radze i wiadomo tesknie za nimi, ale dobrze mi na swoim i nie zmieniłabym tego więc nie sadze, że to w jakiś sposób ma znaczenie. Fakt jedynym powodem mozse byc moje zycie prywatne. Kiedyś mój partner był bardzo nerwowy ja czesto płakałam, denerwowałam się - trwało to 2-3 lata. Teraz jest bardzo spokojny a ja czesto sie denerwuje np jak cos jest nie po mojej mysli. Byłam tez u neurologa poniewaz od kilku lat mam problem z rekoma - dwa palce robia mi sie sine/białe jak jest zimno - dretwieja ale za jakąs chwile krazenie wraca. Lekarz zapisał mi leki i stwierdził ze to przez stres. Pół roku temu zaczeła mi również drętwieć praca noga od kolana do kostki. Czucie już nieco wróciło natomiast nie byłam z tym u lekarza i nie wiem od czego to mogło być. Dodatkowo do innych jakichkolwiek objawów nalezy bardzo nieregulany okres - co 2 miesiace (dodam ze choruje na endometrioze), ból brzucha przy jego wciąganiu, brzuch jest twardy (ale moze od cwiczeń - robie ok 300 brzuszków na dzień), gdy go naciskam tez czuje lekki ból, czasami śluz w kale.

Bardzo prosze o jakąkolwiek pomoc bo nie mam juz siły ani pieniedzy by chodzic po lekarzach..