+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Nie wiem jak zdiagnozować swój problem. Kiedyś myślałam, że to stany lękowe, ale...

  1. #1
    lenteart
    Guest

    Exclamation Nie wiem jak zdiagnozować swój problem. Kiedyś myślałam, że to stany lękowe, ale...

    Witam,

    Od dziecka zmagam się z niewytłumaczalnymi dla mnie stanami i proszę o pomoc. Jeszcze nie znalazłam podobnego przypadku, szukałam również na zagranicznych stronach. Byłam z tym kilka lat temu u psychiatry, która podsumowała moje objawy "ale zdaje sobie pani sprawę, że to abstrakcyjne?". Powiedziała, że to nerwica i przepisała leki - mozarin i tranxene (chyba taka była nazwa), jednak leki nie działały.

    Do meritum. Od małego mam dziwne stany, które zazwyczaj pojawiają się w konkretnych sytuacjach, więc mogę je przewidzieć, a czasem kompletnie znikąd. Kiedyś okreslalam te napady jako niepokój, ale teraz już sama nie jestem pewna czy to niepokój. Ogarnia mnie takie dziwne uczucie, stres. Całkowicie zmienia to mój stan psychiczny, nie mogę się uśmiechać, czasem mięśnie się spinają w wyniki czego drżę. Nie mam apetytu, czasem wymiotuje, często chodzę do łazienki. Przy klasycznych stanach lekowych, jeżeli tak się tłumaczy anxiety disorder uczucie lęku powodują jakieś myśli, ale u mnie zazwyczaj takich myśli nie ma. Po prostu ogarnia mnie to uczucie. Pojawia się między innymi kiedy mam wyrzuty sumienia albo stany hupochondryczne - tutaj powodem mogą być myśli, które powodują lęk. Natomiast jeżeli chodzi o inne sytuacje, nie umiem tego wytłumaczyć. Najważniejsze z czym się zmagam to sprawy sercowe - ten stan pojawia się zawsze kiedy jestem w związku, co w ciągu kilku dni doprowadza do rozstania, bo nie jestem w stanie tego znieść. Najczęściej pojawia się to bardzo szybko po związaniu znajomości - czasem jest to lekkie i mija po godzinie albo dniu, ale zawsze kilkudniowy atak był powodem rozstania. Oprócz samego stanu to jakby wysysa ze mnie uczucia do tej osoby, jakby prawie z dnia na dzień wyparowała miłość. Często mój partner zaczyna mnie niesamowicie irytować. Czuję, że już nie chcę. Jednak zawsze pojawia się to znikąd w tym przypadku. Mój najdłuższy związek trwa 8 miesięcy, co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem, przetrwalismy nawet kilka ataków, jednak teraz, już siódmy dzień to mam i już nie mogę. Od trzech dni praktycznie nie jem, kilka razy wymiotowalam. Czuję, że straciłam miłość do niego, a mieliśmy poważne plany na przyszłość. Nie wiem co.robic. Bardzo proszę o pomoc

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    pscyhoterapia

    Witam,
    ja widzę tylko jedno rozwiązanie Twoich problemów, znalezienie DOBREGO psychoterapeuty i poddanie się terapii. Tylko z tego co piszesz musisz się nastawić że to nie będzie jedno, czy dwa spotkania, a jakiś dłuższy okres czasu... Nie wiem czy wcześniej już korzystałaś z tej formy pomocy, ale jeśli się zdecydujesz to polecam wcześniej poczytać o rodzajach terapii, tak aby dobrać do siebie najbardziej adekwatną, a potem wybrać osobę doświadczoną w tym co robi. Najlepiej, aby to był ktoś kto jest i psychologiem i ma (lub jest w trakcie) zdobywania certyfikatu na psychoterapeutę. Ja osobiście poleciłabym Ci albo terapię systemową (gdzie nie szuka się w kliencie problemów i deficytów, a wzmacnia zasoby).
    Pamiętaj też że psychoterapeuta, to osoba z którą aby terapia była skuteczna musisz nawiązać więź. Jeśli czujesz po pierwszym spotkaniu, że osoba Ci nie odpowiada jako człowiek, to poszukaj kogoś innego.
    Pozdrawiam i powodzenia życzę!

  3. #3
    Jaaa jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2016
    Postów
    243

    Klasyczna nerwica. Atak nerwicy może być czymś wywołany, jakimś zdarzeniem, lękiem o coś, o zdrowie, a może być z niczego. Możesz siedzieć na kanapie wyluzowana i nagle bach, lęki bez powodu. Stres, jak przed ważnym egzaminem albo publicznym wystąpieniem, tyle, że bez powodu, nic się nie dzieje. Idź na psychoterapię, zbadaj sobie krew, czy nie masz anemii, problemów z tarczycą, podjedz magnez, witaminy, witaminę D. Niedobory w organizmie mogą powodować słabą odporność na stres i pojawianie się lęku praktycznie bez bezpośredniej przyczyny. Gdy masz napad lęku spróbuj na siłę się śmiać, uśmiechać, możesz pośpiewać, poskakać - kiedy udajesz wesołość, organizm zaczyna ją traktować jak prawdziwą, i samopoczucie się zmienia, lęki się zmniejszają. Spróbuj.

  4. #4
    PsychologBMW jest nieaktywny
    Specjalista Avatar PsychologBMW
    Zarejestrowany
    May 2013
    Skad
    Kraków
    Postów
    276

    Witam Panią,

    Lęk jest objawem zaburzeń nerwicowych, ale występuje również w różnych innych zaburzeniach i byłabym ostrożna ze stawianiem na podstawie powyższej wypowiedzi diagnozy, że to na pewno nerwica. Wspomina Pani o wymiotach i innych mechanizmach, które noszą znamiona bulimii i zaburzeń osobowości - to nie jest diagnoza, ale piszę to, gdyż trzeba pamiętać, że te same objawy mogą co innego oznaczać i jedynie w osobistym kontakcie ze specjalistą można się pokusić o diagnozę.

    Oczywiście, wskazana jest tu konsultacja psychiatryczna i psychoterapia. Jednak co do szkoły terapeutycznej, z całym szacunkiem dla Przedmówcy, w tej sytuacji zalecałabym terapię psychodynamiczną lub psychoanalityczną, ze względu na specyfikę podanych objawów - nie jest możliwe wyleczenie danego obszaru bezdotykowo, aby otrzymać trwały efekt leczenia trzeba przepracować to, co najbardziej bolesne, inaczej tylko maskujemy lub znieczulamy objawy, które wcześniej czy później dadzą o sobie znać, często ze zdwojoną siłą.

    Pozdrawiam,
    Barbara Michno-Wiecheć,psycholog psychoterapeuta
    Ostatnio edytowane przez PsychologBMW ; 03-25-2016 o 12:01
    Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg Barbara Michno-Wiecheć
    https://psychologiczny.com.pl

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Coś mnie ugryzło ale nie wiem co
    Przez Dual w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-22-2015, 22:34
  2. BÓL ale nie wiem jak określić to miejsce
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-08-2015, 23:29
  3. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-18-2014, 12:27
  4. Problem, nie wiem jak to dokładnie nazwać
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum urologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-04-2014, 01:10

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247