Witam. Dzisiaj byłem z żoną w szpitalu by zrobić KTG, zalecone przez ginekologa dwa dni temu (w piątek) (Żona w 38 tygodniu ciąży) ordynator oddziału zapytał- czy wszystko jest w porządku? Żona odpowiedziała że chyba tak. Na to lekarz- w tym przypadku nie możemy zrobić badania bo nie ma pani skierowanie. po krótkim zastanowieniu stwierdził że da radę ale tylko odpłatnie. Ja się pytam CO TO JEST!!!? i czy faktycznie takie są przepisy?