Witam.
Mam 15 lat. Jakieś 1-2 lata temu przechodziłem mutację, często, gdy coś mówiłem wydawałem z siebie niekontrolowane bardzo wysokie dźwięki. Wydawało mi się, że już jest po, te objawy minęły. Teraz z kolei nie potrafię wydobyć z siebie wysokich dźwięków, piszczeć. Głos po prostu blokuje mi się w gardle. Czy to jest jakaś kolejna faza mutacji, czy to już nie ona?
Pozdrawiam