Odpowiedz na ten temat

Post a reply to the thread: Niech ktoś mi w końcu pomoże..

Twoja wiadomosc

Kliknij tutaj, aby sie zalogowac

Wpisz wynik sumy liczb 10 i 12

 

Send Trackbacks to (Separate multiple URLs with spaces)

Mozesz dodac ikonke do wiadomosci z ponizszej listy

Dodatkowe opcje

  • Will turn www.example.com into [URL]http://www.example.com[/URL].

Mapa tematow (Nowe na poczatku)

  • 05-27-2014, 19:42
    tre654@interia.pl
    Witam
    Chociaż zgadzam się całkowicie z postem poprzednim , to z racji mojej specjalizacji podejdę do tematu bardziej od strony fizycznej. Może zacznę od diety. Napisała Pani o dużej ilości białka, węglowodanów, owoców i odcięciu się od słodyczy. Nie każdy wie , że białko nie jest powodem tycia. Za tycie odpowiedzialna jest glukoza. Tak więc zjedzenie śniadania z jajecznicy na boczku i popicie zieloną herbatą nie powiększy Pani brzucha tak jak węglowodany i owoce. Na pani miejscu unikałbym węglowodanów. Szczególnie mąki pszennej która jest bogata w łatwo trawioną już przez ślinę Amylopektynę A (cukier prosty dostarczający kolosalne ilości glukozy) oraz trudno trawioną Amolozę ( dostarcza Pani gazów gdyż jest trawiona dopiero w jelicie grubym). W latach 60-tych przy okazji odkryć związanych z cukrzycą opracowano indeks glikemiczny który mówi nam o wpływie danego składnika spożywczego na podniesienie poziomu cukru we krwi. Czysta glukoza ma indeks 100, mąka pszenna 72 a cukier dopiero 56. Tak więc w pączku najbardziej tuczy nas mąka a nie cukier jak wszyscy myślą. Do tego gdy doda się te gazy powiększające brzuch oraz gluten uzależniający oraz działający na psychikę , to możemy mieć odpowiedź na Pani problem. Plaski brzuch to gotowane warzywa i mięso. Mięso choć nie powiększa brzucha to ma inne fatalne oddziaływania , ale to już inny temat. Napiszę o tym jak mnie jakiś post np. o podagrze zainteresuje. Teraz trochę postraszę, ale za wielki brzuch często odpowiedzialne są pasożyty. Są takie które majac 20 mb wprowadzają ogromne zakłócenia w gospodarce organizmu.
    I to wcale nie muszą być te duże ale te które zakłócają gospodarkę insuliną.
    Może tą ścieżkę również przydałoby się sprawdzić. Tylko proszę pamiętać że średnia skuteczność orzecznictwa przez laboratoria dotyczące np. posiadania tasiemca to max 10-15% , a wykrycie przywry trzustki to szacuję na zero.
    Mam nadzieję że Pani układ limfatyczny jest czysty , bo dużo Pani ćwiczy i nie narzeka na obrzęki ale dobrze by specjalista obmacał okolice Pani pępka. Tam są największe gruczoły limfy które w stanach silnego obciążenia (pasożytami, bakteriami, .....onko-patogenami) przypominają duże kamienie.

    Mam nadzieję że pokazałem Pani nowe ścieżki leczenia i okażą się one skuteczne
    W razie pytań kontakt przez nick

    Zdrowotności życzy Diagnostyk Terapeuta
  • 04-24-2014, 12:22
    PsychologBMW
    Witam Panią,

    W sytuacji, doświadczania problemów związanych z ciałem, a badania lekarskie nie potwierdzają istnienia choroby - wtedy mamy do czynienia z zaburzeniami nerwicowymi (psychosomatycznymi). Zaburzenia te diagnozuje lekarz psychiatra, w zależności od sytuacji, podaje leki, jednak przede wszystkim formą leczenia jest psychoterapia. Jeśli już miała Pani takie sugestie od lekarza, podjęła Pani dobrą decyzję o umówieniu się do psychologa. Terapia zaburzeń lękowych trwa przez dłuższy czas (około 2-3 lata) i polega na odnalezieniu przyczyny objawów oraz nauczeniu się nowego sposobu radzenia sobie z wewnętrznymi konfliktami. To, co się dzieje w prywatnym życiu jest silnie powiązane ze zdrowiem i objawami, jednak aby to zrozumieć i zmienić, potrzeba czasu.

    Pozdrawiam,
    Barbara Michno-Wiecheć
    psycholog psychoterapeuta
  • 03-18-2014, 20:08
    szenks

    Niech ktoś mi w końcu pomoże..

    Mam 25 lat. Od 3 lat ćwiczę taniec i 3-4 razy w tygodniu ćwiczę po kilka godzin ponieważ jestem instruktorką. Z tego też powodu bardzo dobrze od tego czasu się odzywiam. JEM DUZO BIAŁKA, WĘGLOWODANÓW, OWOCÓW. Nie jadam słodyczy, pije duzo wody i nie tykam nic co gazowane. Zawsze byłam wysportowaną, zgrabną dziewczyną = waga 50kg wzrost 164cm. Jednak od pół roku mój brzuch wygląda jak piłka. Wyglądam jakbym była w ciazy.. Byłam u ginekologa i tu prócz torbiela którego mam na jajniku jest ok (od 6 lat mam endometrioze). Wiem też, że torbiel nie jest odpowiedzialny za duży brzuch. Wygląda to naprawde strasznie przy mojej małej sylwetce. Rozwiązania problemu zaczęłam wiec szukać u gastrologów.. byłam u 3 i dostałam mase laków, które wcale nie pomogły. Stwierdzono min zespół jelita drazliwego. Jednak po tych lekach załatwiam sie normalnie nawet czasami zbyt czesto a brzuch nie znika. Już po przebudzeniu jest spory a gdy tylko w ciagu dnia cos zjem od razu się powiększa..Brałam też espuminan i leki na zakwaszenie i dalej nic. Każdy lekarz mówił mi , że jest to wynik zaburzeń psychologicznych, że problem lezy w mojej głowie.. Jednak przez pierwsze 3-4 miesiace sie tym naprawde nie przejmowałam bo stwierdziłam ze samo przejdzie , dopiero teraz od miesiaca naprawde odechciewa mi sie wszystkiego.. jak na niego patrze. Zapisałam sie nawet do psychologa na przyszły tydzień bo zaczynam powoli bardzo chodzić smutna juz z tego powodu. Nie wiem czy faktycznie ma to podłoze psychiczne. W ciągu dnia nie mam czasu myslec bo wiecznie co s robie. Fakt ze problemy z brzuchem zaczeły się w momencie wyprowadzki od rodziców, ale naprawde dobrze sobie radze i wiadomo tesknie za nimi, ale dobrze mi na swoim i nie zmieniłabym tego więc nie sadze, że to w jakiś sposób ma znaczenie. Fakt jedynym powodem mozse byc moje zycie prywatne. Kiedyś mój partner był bardzo nerwowy ja czesto płakałam, denerwowałam się - trwało to 2-3 lata. Teraz jest bardzo spokojny a ja czesto sie denerwuje np jak cos jest nie po mojej mysli. Byłam tez u neurologa poniewaz od kilku lat mam problem z rekoma - dwa palce robia mi sie sine/białe jak jest zimno - dretwieja ale za jakąs chwile krazenie wraca. Lekarz zapisał mi leki i stwierdził ze to przez stres. Pół roku temu zaczeła mi również drętwieć praca noga od kolana do kostki. Czucie już nieco wróciło natomiast nie byłam z tym u lekarza i nie wiem od czego to mogło być. Dodatkowo do innych jakichkolwiek objawów nalezy bardzo nieregulany okres - co 2 miesiace (dodam ze choruje na endometrioze), ból brzucha przy jego wciąganiu, brzuch jest twardy (ale moze od cwiczeń - robie ok 300 brzuszków na dzień), gdy go naciskam tez czuje lekki ból, czasami śluz w kale.

    Bardzo prosze o jakąkolwiek pomoc bo nie mam juz siły ani pieniedzy by chodzic po lekarzach..

Uprawnienia

  • Mozesz zakladac nowe tematy
  • Mozesz pisac wiadomosci
  • Nie mozesz dodawac zalacznikow
  • Nie mozesz edytowac swoich postow
  •  

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252