Odpowiedz na ten temat

Post a reply to the thread: Diagnoza przy zagrożeniu życia

Twoja wiadomosc

Kliknij tutaj, aby sie zalogowac

Wpisz wynik sumy liczb 10 i 12

 

Send Trackbacks to (Separate multiple URLs with spaces)

Mozesz dodac ikonke do wiadomosci z ponizszej listy

Dodatkowe opcje

  • Will turn www.example.com into [URL]http://www.example.com[/URL].

Mapa tematow (Nowe na poczatku)

  • 04-10-2013, 19:28
    mich83

    Diagnoza przy zagrożeniu życia

    Witam. Sytuacja wygląda tak ze ojciec (50 lat) jakieś 3 tygodnie temu podczas jedzenia zaczoł kasłać ,zrobił sie purpurowy na twarzy poczym niemugł złapać oddechu i stracił przytomność. Zaczełem go uderzaćw plecy i po kilku/kilkunastu sekundach sie ocknoł. Następna taka sama sytuacja nastąpiła 3 dni temu, zaczoł kasłać ( juz nie podczas jedzenia ale po przebudzeniiu sie ) i znów jakby niemugł złapać powietrza i stracił przytomnośc , prubowałem go ocucić i znów po chwila odzyskał przytomnośc. Zadzwoniliśmy po karetke, okazało sie ze ma podwyższone ciśnienie, dali mu lek pod język na zbicie ciśnienia i zabrali do szpitala na badania. W szpitalu pobrali mu krew i powiedzieli ze niema zagrożenia zycia bo badania krwi wyszły dobrze. Poszedł następnego dnia do internisty a ten skierował do pneumologa ( termin wypada za 5 dni , licząc od dnia dzisiejszego ). Dziś jakby mniej kasłał , jednak podczas jedzenia sytuacja znów sie powturzyła. Jadł, pare razy zakaszlał , zrobił sie purpurowy na twarzy, usta zrobiły sie szare i okropnie napęczniałei znów niemugł jakby złapać oddechu. Zaczełem go uderzac w plecy i po chwili mu przeszło tym razem na stracił przytomności ale naprawde wyglądał okropnie i bardzo mało brakowało, wyglądał jakby sie poprostu dusił. Więc 3 razy ocknoł sie jakby o śmierć , niewiem co by było gdyby przydarzyło mu sie to np. na dworzu i by upadl gdzies w krzakach lub na ulicy. 3 razy wyglądało to jakby otarł sie o śmierć i niewiem co by było gdyby niebyło mnie w pobliżu. Napewno niema czasu aby chodzić od lekarza do lekarza i szukac przyczyny zasłabnięc. A kazdy kaszel wywołuje u niego jakby ogromny skok ciśnienia. Dlamnie jest to sytuacja zagrazająca zyciu.

    Moje pytanie brzmi czy zgłaszając sie w takim stanie do internisty lekarz ma obowiązak przyjąc takiego człowieka do szpitala i przebadac go pod kazdym kątem aby stwierdzic co wywołuje zasłabnięcia ? Czy mozna ryzykowac zycie człowieka i kazac mu czekac na badania ?

Uprawnienia

  • Mozesz zakladac nowe tematy
  • Mozesz pisac wiadomosci
  • Nie mozesz dodawac zalacznikow
  • Nie mozesz edytowac swoich postow
  •  

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249