Odpowiedz na ten temat

Post a reply to the thread: Błagam o Pomoc- Potrzebuję szybkiej porady:(

Twoja wiadomosc

Kliknij tutaj, aby sie zalogowac

Wpisz wynik sumy liczb 10 i 12

 

Send Trackbacks to (Separate multiple URLs with spaces)

Mozesz dodac ikonke do wiadomosci z ponizszej listy

Dodatkowe opcje

  • Will turn www.example.com into [URL]http://www.example.com[/URL].

Mapa tematow (Nowe na poczatku)

  • 09-05-2012, 14:04
    truscawa1987

    Błagam o Pomoc- Potrzebuję szybkiej porady:(

    Witam,
    Pierwszy raz piszę z prośbą o poradę, ale nie wiem gdzie już szukać pomocy.
    Od 7 miesięcy jestem w związku ze starszym ode mnie 0 10 lat mężczyzną mieszkającym w Niemczech. Na początku jak zawsze było wspaniale, dużo czułości i czasu spędzonego tylko we dwoje. Mam 25 lat i pomimo wielu związków przed tym- czuję, że kocham po raz pierwszy.
    Mężczyzna z którym się związałam bardzo szybko zaczął się zmieniać. Początkowo nasz kontakt ograniczał się do spotkań raz w miesiącu na tydzień lub dwa, a potem po jego powrocie do Niemiec- przez różnego rodzaju komunikatory. Mój partner stopniowo zaczynał zmieniać do mnie stosunek- początkowo zwracając się do mnie niegrzecznie, potem coraz bardziej ostro, a potem przepraszał i zawsze zapewniał że kocha. Po 6 miesiącach oboje stwierdziliśmy , że chcemy być ze sobą na poważnie- On zaproponował mi wspólne zamieszkanie za granicą. Zgodziłam się bez wahania- od razu zrezygnowałam z pracy w biurze, zamknęłam sprawy na uczelni i przeniosłam się do Niego. I zaczęło się. Na początku zaczął mnie obrażać- słów tych nie przytoczę, ponieważ są na tyle wulgarne i mnie samej ciężko je powtarzać. Na jaw wyszła jego skłonność do alkoholu( On twierdzi, że to normalne wypijać codziennie 4 piwa, rano pić drinka a w weekendy upijać się do nieprzytomności). Po czasie uderzył mnie po raz pierwszy, potem drugi. Zawsze mówi że kocha i niewyobraża sobie beze mnie życia. Wciąż ma do mnie pretensje. Mieszkamy z jego bratankiem, więc sceny i wyzwiska w moją stronę zazwyczaj mają miejsce również przy innych osobach. Staram się jak mogę, ale za każdym razem mój partner znajduje coś z czego zrobi wielką awanturę. Codziennie sprzątam, gotuję, dbam o to, żeby nikt nie ruszał jego rzeczy, bo tego nie lubi- nie odzywam się do innych, nigdy mu nie odmawiam, bo potem obraża się lub co gorsza robi mi awanturę lub rzuca we mnie rzeczami. Wszystkie jego rzeczy prasuję, układam, pilnuję, żeby po powrocie wszystko było idealne i boję się każdego jego powrotu bo coś na pewno będzie nie tak- na pewno mi coś umknęło. Nie mogę wychodzić z domu, nie mogę rozmawiać z jego znajomymi- nie mogę niczego- czego on mi nie pozwoli. Codziennie z pracy wraca bardzo nerwowy, ja witam go buziakiem , zawsze z uśmiechem- on każe mi schodzić z oczu. W sytuacjach intymnych często traktuje mnie przedmiotowo, a kiedy płaczę- ostro na mnie krzyczy , wyzywa itd. Rozmawiam z nim zawsze, kiedy ochłonie- nawet kiedy mnie uderzył poczekałam z tym do rana. To nie jest tak, że on mnie nie kocha- on mi co jakiś cxzas mówi że jestem taka dobra i że mnie kocha, ale muszę się jeszcze dużo nauczyć. On miał kiedyś poważny związek- jego kobieta po wielu latach zostawiła go dla innego i zaSZŁA z tamtym w ciążę. To mojego partnera bardzo zabolało. Co jakiś czas mówi mi że w życiu nikogo tak jak mnie nie kochał. Nie wiem co robić- proszę o pomoc. Co mam zrobić, żeby w jego oczach wreszcie ujrzeć zadowolenie. Co mam zrobić, żeby po powrocie do domu uśmiechnął się chociaż do mnie? Błagam o pomoc, bo ja codziennie boję się że znów coś złego zrobię- proszę powiedzieć mi co ja złego robię.Jak mam Nam pomóc? Nigdy nie odezwałam się do niego niewłaściwie- NIGDY nie przeklnęłam w jego stronę, nie zdradziłam, nie dałam powodów do takiej złości.
    Błagam o pomoc
    Truscawa

Uprawnienia

  • Mozesz zakladac nowe tematy
  • Mozesz pisac wiadomosci
  • Nie mozesz dodawac zalacznikow
  • Nie mozesz edytowac swoich postow
  •  

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249