Odpowiedz na ten temat

Post a reply to the thread: Ucisk w głowie

Twoja wiadomosc

Kliknij tutaj, aby sie zalogowac

Wpisz wynik sumy liczb 10 i 12

 

Send Trackbacks to (Separate multiple URLs with spaces)

Mozesz dodac ikonke do wiadomosci z ponizszej listy

Dodatkowe opcje

  • Will turn www.example.com into [URL]http://www.example.com[/URL].

Mapa tematow (Nowe na poczatku)

  • 05-08-2012, 16:36
    Nie zarejestrowany

    Ucisk w głowie

    Witam,

    Mam 39 lat, napiszę parę słów o sobie. Jestem żonaty, mam dwójkę dzieci. W moim życiu kilka lat temu pojawiły się poważne problemy finansowe i osobiste których podłożem był pracoholizm i seksoholizm. W skutek problemów zacząłem palić duże ilości marihuany przez okres niecałych dwóch lat. Problemy pojawiły się kiedy marihuana przestała być dla mnie dostępna, było to ok 2 lata temu. Pojawił się u mnie ucisk/ciśnienie w głowie, tak jakby obręcz obejmująca przednią część głowy z zewnątrz. Na skutek tego ucisku przestałem odczuwać jakąkolwiek radość z życia, wpadłem w apatię, pojawiły się poważne problemy ze snem i zacząłem całymi dniami bezczynnie leżeć w łóżku. Wtedy też pojawiły się pierwsze myśli samobójcze. Po paru miesiącach zaczęły się kłótnie w rodzinie, w efekcie których podjąłem próbę samobójczą poprzez połknięcie 60 tabletek Lorafenu, próbę nieskuteczną, która zaowocowała jednak umieszczeniem mnie w szpitalu psychiatrycznym w Krychnowicach (Radom). W szpitalu tym jednak nie dano mi żadnego lekarstwa na moją dolegliwość, wpisano mi z gruntu w kartę alkoholizm (co było bzdurą), przeprowadzono jedno sztampowe badanie psychologiczne polegające na wyborze kartek z pytaniami i odpowiedziami, poza tym nie odnotowałem żadnych więcej rozmów z psychologiem, terapii itp. Po 5 tygodniach więzienia bo inaczej się tego nazwać nie da, wypisano mnie do domu. W domu podjąłem pewne środki w celu poprawy stanu finansowego, które to środki na niewiele się zdały, jednak wspomniany ucisk w pewnym momencie minął; zaczęły się jednak stany podobne do okresu gdy paliłem marihuanę, zacząłem sobie wyobrażać rzeczy których nie było. W efekcie po paru miesiącach urojenia i moje działania na ich skutek podjęte, spowodowały poważny konflikt w rodzinie który zaowocował umieszczeniem mnie przez rodzinę w szpitalu psychiatrycznym po raz drugi. W szpitalu urojenia się skończyły, jednak wspomniany ucisk i apatia wróciły. Oczywiście znowu zero pomocy ze strony lekarzy. Po kolejnych 5 tygodniach wróciłem do domu, jednak od tego czasu minął prawie rok, a ucisk w głowie nadal mnie męczy. Każda chwila jest dla mnie koszmarem. Nie jestem w stanie przez to zaangażować w żadną poważną pracę, bo ucisk przeszkadza mi w koncentracji. Czuję się jak niepełnosprawny pomimo że żadnej kategorii niepełnosprawności nie mam przyznanej. Nie ma praktycznie chwili żebym nie myślał o samobójstwie, jednak boję się bólu z tym związanego, a z kolei metody bardziej "humanitarne" w jaki sposób mógłbym odebrać sobie życie są poza moim zasięgiem. W ostatnim okresie przez kilka miesięcy chodziłem do lekarza-psychiatry, z nowinek, lekarz stwierdził że mogę mieć uszkodzony mózg i żebym poczytał sobie w internecie o zespole czołowym, jednak leki przez niego przepisywane również nie pomogły na moją dolegliwość, tak samo jak i czytanie w internecie. Szpitala psychiatrycznego w Krychnowicach polecam unikać jak ognia, napatrzyłem się tam jedynie na totalne olewanie pacjentów i kompletny brak profesjonalizmu. Pytam tutaj, bo może ktoś na tym forum ma jakiś pomysł co mogę zrobić z "uciskiem". Być może są jakieś leki/metody o których nie wiem. Myślałem o hipnoterapii ale może są jakieś bardziej konwencjonalne rozwiązania. Pozdrawiam i dziękuję z góry.

Uprawnienia

  • Mozesz zakladac nowe tematy
  • Mozesz pisac wiadomosci
  • Nie mozesz dodawac zalacznikow
  • Nie mozesz edytowac swoich postow
  •  

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247