Odpowiedz na ten temat

Post a reply to the thread: Witam, mam dziwne objawy. Boję się iść do lekarza. Nagłe ataki serca.

Twoja wiadomosc

Kliknij tutaj, aby sie zalogowac

Wpisz wynik sumy liczb 10 i 12

 

Send Trackbacks to (Separate multiple URLs with spaces)

Mozesz dodac ikonke do wiadomosci z ponizszej listy

Dodatkowe opcje

  • Will turn www.example.com into [URL]http://www.example.com[/URL].

Mapa tematow (Nowe na poczatku)

  • 11-13-2016, 19:32
    stalker8

    SM

    Cześć, Przemku, w internecie - ...piszę znów.
    Nie nadużywaj alkoholu. Najlepiej odstaw, choć z tym trudno, bo obowiązuje kultura pica i kto odstawi ten będzie wykluczony. Dawno temu mieszkałem z kolegami, a bałem się wypić; nie wiedziałem nawet jak działa alkohol, natomiast wiedziałem, że lepiej nie odmawiać... Bo tak zostałem wychowany, do takich wniosków doszedłem - sam - że się nie odmawia, bo - czym to grozi... Nawet agresją.... No i po tym razie, był drugi raz i wtedy nie wiedziałem co się dzieje - przez kilka tygodni, a później to się powtórzyło - niecałe półtora roku później - po ćwiczeniach, ze skierowania na rehabilitację, dochodzącą. Myślałem z początku, że jestem niewyspany jakiś, a po paru dniach, że z tego nie wyjdę...
    Objawy w takim natężeniu jak wtedy już się nie powtórzyły, choć wracały i nadal czasem odczuwam takie zmęczenie...
    Nie napiszę Ci więcej dziś, bo nie dam rady - boli mnie kręgosłup. Bardzo. Zresztą ja jestem w innej części forum...
    Przykładowa strona, z którą warto się zapoznać - na wszelki wypadek:

    →biegusy.zgora.pl/modules/articles/article.php?id=26
    Zaburzenia funkcji poznawczych w stwardnieniu rozsianym.
  • 11-13-2016, 17:44
    Przemekk

    Witam, mam dziwne objawy. Boję się iść do lekarza. Nagłe ataki serca.

    Dzień dobry. Wiem, że dziwnie to zabrzmi ale boję się iść do lekarza. Napiszę wszystko od początku. Jakieś dwa lata temu byłem u znajomego na imprezie... sporo wypilem.. gdy sie obudziłem na mocnym kacu czułem kłucie w klatce ćpiersiowej, nie moglem zasnac. Po kilku godzinach stwierdzilem ze ide do siebie do domu i spróbuję tam zasnąć. W domu posiedziałem okolo 30 minut i nagle zaczęło mi bardzo szybko bić serce... wszystko zaczęło mi drętwieć i wpadłem w straszną panikę. Moja mama zadzwonila po pogotowie.. Gdy przyjechali juz mi powoli przechodzilo, zabrali mnie do szpitala, zrobili badania i ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze nic mi nie jest. Po kilku dniach od tego incydentu postanowilem znow zglosic sie do szpitala, ponieważ miałem ciągle zawroty glowy. Lekarz podał mi jakiś syrop w małym kieliszku i kazal wypic. Po godzinie mi przeszlo. Przez jakis czas bylo wszystko ok. Po czasie zaczalem miec poważne problemy w domu, brat robil mi straszne awantury, nie moglem spac, ciagle sie balem. Od tamtego czasu ciagle mocno wali mi serce, bez przerwy je slysze (szczegolnie przy leżeniu czuje jak pulsuje mi cale cialo)... mam tak do dzisiaj. Najgorsze jest to ze mam nagle ataki bardzo szybkiego bicia (bez powodu). Bałem się iść do lekarza ponieważ stwierdziłem u siebie nerwice. Wiem że to głupie ale sam w sobie to czuje. Zacząłem się do tego wszystkiego przyzwyczajac.. Podczas wypicia alkoholu czuje się wyluzowamy(to raczej normalne) ale gdy przychodzi ranek drugiego dnia serce mi ciagle mocno bije, rece mi lataja, jestem blady, mam mocne bule głowy... jak tego nie przespie ze 3-4 godziny to nie mogę nic robic. Taka w zasadzie jest moja codziennosc.. Jakos pol roku temu zauwazylem u siebie na lewej piersi(lub pod(nie wiem jak to nazwac bo jest w takim dziwnym miejscu) zgrubienie. Gdy tego dotykam to mam wrażenie jakbym czuł swoje żebro (jakby delikatnie zniekształcone jedno). Nie wiem czy wpadłem w totalną paranoje na punkcie swojego zdrowia ale dobrze to nie wygląda bo cięzko mi tak zyc. Od wczoraj po imprezie zauważyłęm przy kaszlu flegme wraz z czerwonym kolorem(krew?). Bardzo sie przerazilem ale jak calą reszte to zignorowalem. Dziś gdy wstalem rano postanowilem wypluc zalegla flegme (bylem chory kilka dni temu) i także pokazała się krew. Nie wiem co sie dzieje. Jeśli chodzi o ataki serca o których wczesniej wspomnialem pojawiaja sie one przy np:

    gwałtownych skłonach
    biegu
    skoku
    posizgniecia sie

    tak jakby moje serce bardzo mocno reagowalo na to wszystko.

    Pozdrawiam.

Uprawnienia

  • Mozesz zakladac nowe tematy
  • Mozesz pisac wiadomosci
  • Nie mozesz dodawac zalacznikow
  • Nie mozesz edytowac swoich postow
  •  

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249