Mój ojciec ( 81 lat) w lutym 2010 r zachorował na półpasiec twarzy i oka. Z tego powodu był 3 tygodnie hospitalizowany w Pomorskim Centrum Chorób Zakażnych w Gdańsku. Od tej pory z powodu neuralgii popółpaścowej jest pod stałą opieką Poradni Bólu AM w Gdańsku. Mimo coraz silniejszych leków codziennie ma ma straszne bóle głowy , które chwilami są nie do wytrzymania.. Obecnie przyjmuje Gabapentin Teva 800 mg 2 x dziennie ( rano i wieczorem) i 600mg w południe;Matrifen 100 (plaster co 3 dni); Oxycontin 80 (1 x rano i 1 X wieczorem) oraz Sevredol 20 ( dorażnie). Rok temu wziął 10 zabiegów akupunktury w AM.
Chciałabym zapytać czy w tej sytuacji można by jeszcze jakoś pomóc mojemu tacie, który tak strasznie cierpi a my z nim gdyż bardzo się od nas odsunął, tracimy z nim kontakt a chwilami bywa w stosunku do najbliższych b. agresywny Może słyszał Pan o jakimś specjaliście od leczenia neuralgii popółpaścowej który mógłby ulżyć w cierpieniu mojemu Tacie ?
Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.
Maria Antonina