Witam

Uprzejmie proszę o podpowiedź / pomoc / diagnozę moich dolegliwości - wiem , że przez internet może to być dość trudne ale może ... Mam 35 lat - jestem po 4 embolizacjach naczyniaka w ewym płacie ciemieniowym - ostatni zabieg 1,5 roku temu ...za chwilę mam mieć ostateczną kontrolę czy wszystko jest w głowie ok jednak od jakiś 6 miesięcy mam bardzo duży problem - mianowicie czuję bardzo duże bóle poczynając od stopy przez cała nogę , rękę na szyi kończąc ( wszystko prawa strona ) - szczególnie po nocy bardzo boli mnie stopa i dość długo muszę stać w miejscu abym mógł zrobić pierwszy krok , w ciągu dnia noga bardzo boli szczególnie jej tył. ...odczuwam , że może to mieć związek z nakłuciem prawej tętnicy pachwinowej przy wejściu cewnikiem do zabiegu embolizacji ... Robione USG wykazało minimalną przetokę w tym miejscu ..proszę jednak o opinię , czy możliwe jest , że uszkodzeniu uległ jakiś nerw/ nerwy które mogą powodować takie dolegliwości ? Niestety , również mój kręgosłup nie należy do najzdrowszych , MRN wykazało jakieś zmiany ale jeśli kręgosłup miałby dawać jakieś objawy - to jak twierdzą lekarze wszystko powinno się objawiać na lewej stronie a ta jest ok ... jak wspominałem , za niedługi czas będę miał w szpitalu kontrolę i angiografię ... ale wiem , że do tego momentu bardzo się nacierpię ... bardzo proszę o poradę co to może być ? gdzie się w tym udać ...przyznam , że już byłem u wielu lekarzy ...jednak chyba nikt do tej pory nie rozpoznał mojego problemu ... np teraz zakończyłem leczenie gabapentyna + milgamma jednak w żaden sposób nie pomogło ...
z góry dziękuję za wszelkie wskazówki

Pozdrawiam