Witam, od kilku dni mam nieustający nerwoból w okolicy klatki piersiowej (od obojczyka do końca żeber, od mostka w lewą stronę). Nerwoból ujawnia się tylko gdy szybko idę lub gdy się położę, wtedy bardzo utrudnia mi oddychanie, każdy wdech i wydech jest bardzo bolesny i nie może być pogłębiony, przez co zaraz wstaję, bo czuję się niedotleniona, nie jestem w stanie spać, jedynie czasem uda mi się zasnąć na chwilę w fotelu, ale i tak nie przekracza to 2-3 godzin dziennie. Dzwoniłam w piątek do przychodni i na przyszły tydzień nie ma wolnych miejsc, a za dwa tygodnie mam matury... Proszę o jakąkolwiek radę, z góry dziękuję za odpowiedź.