Dobry wieczór,

Od kilku lat leczę się farmakologicznie (Setaloft + pół tabletki Alpragenu-opcjonalnie) m.in. na nerwicę natręctw. Leki staram się brać systematycznie, jednak bywa z tym różnie. Ostatnio zauważyłem, iż pojawiły się u mnie stany lękowe oraz uczucie "sztywnego karku". W takich sytuacjach pomagał dotąd Alpragen, działanie było niemal natychmiastowe, obecnie jednak nie widzę żadnego efektu - nawet pomimo codziennego stosowania leku.

Uprzejmie proszę o poradę w/w sprawie.

Pozdrawiam