OD DAWNA WYCHODZIŁY MI JELITA JEDNAK TO NIE BYŁO BARDZOP MĘCZĄCE DO TEGO BYŁY JESZCZE NAGŁE ZAWROTY GŁOWY, ALE NAJGORSZE DOPIERO NADESZŁO. PO PIERWSZYM STOSUNKU SPUCHŁ MI BRZUCH STRASZNIE OD JELIT. wSZYSTKO SIĘ ROZREGULOWAŁO W ORGANIŻMIE. jELITA WCISKAŁY MI ŻOŁĄDEK POD ŻEBRA. oGÓLNE OBIAWY: ZAWROTY GŁOWY, OMDLENIA , DRĘTWIENIE RĄK ZGAGI, WYSCHNIĘTY UKŁ POKARMOWY, PIECZENIE W ŚRODKU, STRASZNE ZAPARCIA, UCISK NA PĘCHERZ, PIECZENIE W KLATCE PIERSIOWEJ, PROBLEMY Z ZASYPIANIEM W ZWIĄZKU Z WPADANIEM W ' PRZEPAŚĆ" TAKIE UCZUCIE, BÓL KRĘGOSŁUPA CO POWODOWAŁO PARALIŻ JAK LEŻAŁAM SPAĆ, ŚLUZ ROPNY W STOLCU, OTĘPIENIE BRAK KONCETRACJI, POTWORNE PRZELEWANIE SIE WODY W ŻOŁADKU I JELITACH ITD. bYŁAM U GASTROLOGA POWIEDZIAŁ ŻE TO NERWICA BO ZROBIŁAM KOLANOSKOPIE I WYSZŁO OK, KREW I MOCZ TEŻ, GASTROSKOPIA WYKAZAŁA NADŻERKI, USG SERCA WYKAZAŁO TACHYKARDIĘ I NIE DOMYKANIE PRZEDSIONKA, KRĘGOSŁUP KRZYWY I WYTARTE PRZESTRZENIE MIĘDZYKRĘGOWE. kAZAŁ IŚĆ DO PSYCHIATRY POSZŁAM JUŻ ROK BIORĘ LEKI A JELITA CIĄGLE WYCHODZĄ I MAM Z NIMI PROBLEM. TEN STAN UTRZYMUJE SIE PRZEZ OK 1,5 ROKU ZANIM DOJDĘ DO STANU POZWALAJĄCEGO " NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ" W MIARĘ MOŻLIWOŚĆI, ZAWSZE TO WSZYSTKO JEST PODRAŻNIONE PRZEZ STOSUNEK. nIC SIĘ NIE ZMIENIA OPRÓCZ TEGO ŻE BIORĘ LEKI I OD NICH TYJE. nIE WIEM CO TO JEST TAK NAPRAWDĘ? TO TRWA JUŻ OK PIĘĆ LAT I NIKT NIE STARA SIĘ MI POMÓC? bŁAGAM O POMOC