+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Negatywny wpływ amitryptylinę na psychikę.

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Negatywny wpływ amitryptylinę na psychikę.

    Witam.
    Mam pewien problem i liczę na to, że uzyskam tutaj odpowiedź. Mój neurolog przypisał mi amitryptylinę z powodu przewlekłych bólów głowy. Zacząłem od dawki 10 mg i co tydzień zwiększałem ją aż do 40 mg. Od początku jej stosowania zauważyłem pogorszenie nastroju. Początkowo zbytnio się tym nie przejmowałem, bo mimo iż jestem osobą zdrową psychicznie, to wyczytałem o pogorszeniu nastroju w pierwszym etapie stosowania leku. Mój problem polega na tym iż od początku kuracji byłem bardzo wyciszony emocjonalnie i nie czułem ani stresu anie euforii. Obecnie sytuacja wygląda tak, że nie jestem wstanie odczuwać przyjemności z żadnej aktywności. Tyczy się to aktywności fizycznej, kontaktów z innymi ludźmi i wszystkich innych zajęć. Wygląda to tak jakbym miał problemy z dopaminą. Nie jestem w stanie również osiągnąć stanu tzw. "flow" gdzie wyłącza się myślenie i jest się w 100% skupionym na wykonywanej czynności. Dodam, że podczas jej stosowania paliłem papierosy i wyczytałem niedawno, że dym tytoniowy obniża działanie antydepresyjne leku. Moje pytanie dotyczy tego czy taki stan u zdrowej osoby po zastosowaniu leku jest czymś normalnym i jak długo może to potrwać. Lek odstawiałem stopniowo schodząc z dawki 40 mg o 10 co 3 dni. Lek odstawiłem całkowicie w niedzielę, czyli 5 dni temu, jednak opisany przeze mnie efekt utrzymuje się nadal. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

  2. #2
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Dopiszę tutaj...
    - Cenny wpis, bardzo dziękuję. Obawiam się, że nie odzyskam tego. Kilka lat pracy w nieprzyjaznym miejscu; pogarszający się stan fizyczny. Nie tak dawno widziałem na YT, jak jeden sportowiec opowiadał, żeby uważać z neuroprzekaźnikami, bo konsekwencje są trudne do przewidzenia i do odwrócenia... - nie wprowadzać do organizmu substancji modyfikujących ich działanie. Nie wiem co to oznacza, ale już pisałem tutaj o tym, że dostałem neuroleptyk, czułem się po nim źle... ale wiele lat wcześniej Moklar; po Moklarze, wnioskuję teraz, że dobrze - miałem "Flow" i to jakie... Moklobdemid (ta sama substancja)... coś czytałem, że jest wycofany...? Jeszcze niedawno uważałem, że to co wtedy robiłem, było spowodowane działaniem tego leku,
    a tutaj dowiaduję się, że... chyba to była introwertyczna część mojej natury... i byłem wtedy szczęśliwy, w porównaniu do tego co mam teraz. Nie napiszę co robiłem... - ale skupiałem się na tym co wydawało mi się, że warto robić i... po prostu, chyba chciałbym tak znowu. ...Zapomniałem na długi czas o tym co powodowało niepokój, lęk - miałem swoje zajęcie (nawet nie jedno..), swój tryb życia podporządkowany temu. Tak, to było to. Nie wiem czy pod wpływem Moklaru, który wziąłem przez dwa miesiące; bałem się brać więcej, nie czułem potrzeby wracać do poradni... - Dodam, że doktor poz, któremu obecnie nie ufam, powiedział, że nie będę mógł po Moklarze prowadzić "aktywnego trybu życia", co chyba nie jest prawdą - to jest raczej antydepresant z tych aktywizujących, tyle że dla młodych ludzi... - ? ...A dla "starych" - jak też wspomniał - ...ketrel. Sugerował wcześniej wizytę u tej pani doktor, gdy powiedziałem, że jestem zdecydowany.
    Nie umiem sprawdzić jak mogło wpłynąć na mój obecny stan branie przez jakieś cztery miesiące ketrelu (niecałe pięć?), ale może całkiem fatalnie - nie wierzę już nikomu, to było coś, co wspominam jako jedno z najgorszych przeżyć; że tam trafiłem i z jakiego powodu. Oraz to jak czułem się wtedy w tej poradni... - też manipulowany; można powiedzieć, że to również moje urojenie; dręczy mnie to, że zauważam, że w taki sposób jak mnie potraktowano, z każdego można zrobić... - zniszczyć. Być może to taka jej metoda pracy...? - zostawić z piętnem; skoro jest co piętnować... nigdy nie "przywrócić do równowagi" (hasło zapamiętałem z książki S.Cain).

  3. #3
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    No, ale nad czym się tu zastanawiać - ...jaka metoda pracy... Na co ja tam liczyłem? I czego się nauczyłem: mnie nikt nie pomoże, to ja miałbym komuś? Kim jestem dla siebie, skoro dla kogoś w poradni, tym co o sobie przyznałem. I co uzależniające farmaceutyki mogą ze mną spowodować pozytywnego? Otępiające, odbierające siły? Nie chcę. Ale rozumiem, że można mnie zmusić. Że to kwestia czasu. Mogę ewentualnie... nie dać się póki żyję, albo przestać żyć, co służba zdrowia.. orzeknie.

  4. #4
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Proszę bardzo - dobrze zgadłem. Pierwsze znalezione w Google i taka-sobie opinia:

    → hyperreal.info/talk/moklobemid-maoi-tek-ogolny-t11856-500.html?sid=b3d827b39d2cb303d14e5a90252b3199#p246 0115

    Jest i o 'Flow'... - potwierdza to co wczoraj napisałem.

    Jeśli chodzi o panią doktor, do której sugerowano mi się zgłosić - rodzinne powiązania z lokalnym PO, w miasteczku;
    w pracy mojej, też osoby, którym wypada należeć... Dwa dni temu w Polskim Radiu, Małgorzata Maria z domu Grabska, herbu Kidawa, po mężu Błońska, używając porównania / metafory do ustawy o wycinaniu drzew, powiedziała (obiecała?), że swoją rolę postrzega w tym by "przycinać", na co redaktor odparł, że jednak też podlewać.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. czy tabaka może szkodzić na psychike?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-18-2015, 01:08
  2. czy praca i stres moga oslabic psychike
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-26-2015, 09:15
  3. Test negatywny
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-23-2014, 11:05
  4. czy są jakieś leki na zmęczoną psychike
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-02-2013, 18:59
  5. pozytywny i negatywny.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 04-03-2012, 22:18

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247