Witam,

Mam 31 lat, od wielu lat walczyłam z trądzikiem, stany zapalne ustały sporo czasu temu, niemniej jednak mam cały czas multum zaskórników na twarzy: białych, czarnych.. czasem wystarczy lekko dotknąć palcem i wydostają się na zewnątrz. Czasem pozwalam sobie na ( po ówcześniejszym oczyszczeniu twarzy często poprzez napary) usuwanie ich, jednak następnego dnia są znowu, całe multum. Proszę o radę w związku z powyższym, dla własnego komfortu ale i ze względów estetycznych, proszę wziąć pod uwagę mój wiek. Czy można to usunąć, czy wiązałoby się to z długoterminowym, obfitującym w skutki uboczne , leczeniem..? Jakimi sposobami z tym walczyć? ( Nie są to zaskórniki (wągry), których nie da się nie wycisnąć, żadne nie są czerwone). Dziękuję za odpowiedź.