Witam może tu znjde pomoc bo juz nie wiem co robić i odechciewa mi się żyć.

mam 23lata, od czasów gimnazjalych ok. 14 lat, borykam się z przewlekłymi zapaleniemi spojówki i rogówki. Zaczęło się niepozornie od zwykłego zapalenia, dostawałam krople i przechodziło. Miałam nieraz jęczmień na oku, który gdy miałam 15 lat przerodził się w gradówkę - miałam zabieg. Później był chwilowy spokój, ale co roku dochodziło do kolejnych zapaleń. Miałam przeprowadzany wymaz oka który nic nie wykazał, to było z jakieś 5-6 lat temu. później znowu było ok i znowu to samo, w szczególności w porze letniej. Przeszłam testy alergolog iczne rok temu - znowu to nic nie wykazało. W sierpniu bieżącego roku doszło do kolejnego zapalenia siatkówki. Obecnie od tygodnia zmagam się z przeziębieniem, w niedziele poczułam, że robi mi się jęczmień, w poniedziałek oko zaczerwienione, a dziś rano wylądowałam u okulisty z zapaleniem rogówki. To zapalenie jest moim najcięższym, oprócz tego, że prawie nic nie widze na prawe oko ( w tym roku tylko miałam zainfekowane prawe oko, lewe o dziwo które zawsze było w gorszym stanie jest bez zmian) moje oko jest całe spuchnięte i nabrzmiałe. Okuliste mam tego samego od lat, który już też załamuje reczę bo non stop to samo. Moje rogówki oczywiście są juz zmienione, wytworzyły naczynia (?) mają blizny. byłam także u innych lekarzy, ale każdy to bagatelizował. Oczywiście wzrok też mam popsuty, ale jak na tą liczbę zakażeń to i tak dobrze bo tylko -1. Co robic? Czy ktoś ma jakiś pomysl, co to może być? Dbam o higienie, nie maluję się za często tymbardziej oczu aby ich nie narażać, wieć nie wiem dlaczego tak mam, czy powtórzyć ten wymaz? jakies kolejne badania?

Znalazłam gdzieś w internecie wypowiedz jednego pacjenta, ktory również zmagał się z tym kilkanaście lat , a okazało się, że ma chlamydię, może pójść w tym kierunku? Wiem , że ta bakteria mozna zarazic sie od kontaktow seksualnych, mam jednego stalego partnera od 5 lat, wiec kontakt seksualny odpada? chyba, że jakos inaczej moglaby sie zarazic, ale to tylko hipoteza....

Co robić? Jak nakierować okuliste, na jakies dalesze leczenie, boje sie ze kiedys oslepne
dziękuje za pomoc