Witam. Od ponad roku moim największym problemem jest samoiostne puchnięcie palców obu dłoni. Obrzęk nie występuje na wszystkich palcach, lecz jednym bądź dwóch, raz dłoni prawej, raz lewej. Palce są opuchnięte, czerwone, gorące, twarde, często pulsują, nie mogę ich zginać, sprawia mi to duży ból. Opuchlizna utrzymuje się tydzień - dwa, następnie schodzi na kilka dni i znów się pojawia (na tych samych palcach bądź innych). Sprawia mi to ogromne problemy w codziennych czynnościach, chodzę do szkoły, a często nie jestem w stanie utrzymać długopisu. Cale dłonie są zaczerwienione i zimne (nie jest to winna niskiej temperatury, ponieważ takie same objawy wystąpiły u mnie, gdy było ciepło). Problem nie jest reumatologiczny, ponieważ wszystkie badania wyszły w porządku, miałam robiona także kapilaroskopie, która również nie wykazała niczego niepokojącego. Konsultował mnie również dermatolog i alergolog , nic nie stwierdzili. Badania krwi są w normie, poza podwyższonym poziomem żelaza. Byłam z tym u hematologa, nic nie stwierdził ponieważ poziom ferrytyny jest w normie. Ponadto (nie wiem czy to ma związek) prawie codziennie w godzinach popołudniowych boli mnie głowa, cała twarz jest gorąca, a kończyny lodowate (być może to zmęczenie, nie wiem), dyskomfort sprawia mi również niezwykle częste oddawanie moczu, nawet kilka razy w nocy(badania moczu - ok). Mam 18 lat.