+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Temat: Nawracające infekcje dróg oddechowych i bardzo słaba odporność

  1. #1
    abcddcba
    Guest

    Nawracające infekcje dróg oddechowych i bardzo słaba odporność

    Drodzy Państwo,

    jestem już całkowicie zrezygnowana, dlatego zdecydowałam się napisać wiadomość na forum z nadzieją otrzymania wskazówek, które mogłyby mnie naprowadzić na właściwy trop działania. Niestety, opis będzie dosyć długi z racji na zawartość szczegółów.

    Mam 26 lat, jestem kobietą. W dzieciństwie miałam skłonności do częstych przeziębień/zapaleń oskrzeli. Lekarze wciskali we mnie dużo antybiotyków, w zasadzie chorowałam parę razy w roku. Gdzieś pod koniec podstawówki stwierdzono u mnie astmę, którą leczyłam w Poradni chorób płuc i gruźlicy w Warszawie (główne leki wziewne to Seretide oraz Flixotide i Singulair), tu muszę zaznaczyć, że nigdy nie miałam żadnych duszności i byłam dość aktywnym dzieckiem, jedynie miałam częste infekcje. Podobno w okresie dojrzewania "wyrosłam" z astmy. Przez wiele lat raczej rzadko chorowałam i nie przyjmowałam antybiotyków zbyt często. W liceum zaczęłam też palić, średnio dbałam o ciepłe ubieranie się, etc.

    Problem z infekcjami dróg oddechowych pojawił się na II roku studiówrzewlekły kaszel z ropną wydzieliną (żółtą), który towarzyszył mi właściwie przez większość dnia. Było to okropnie męczące, przy każdej zmianie pozycji, najgorzej przy kładzeniu się i wstawaniu, zanim unormowało mi się oddychanie, mijało zawsze sporo czasu. Najbardziej uciążliwe było to oczywiście na zajęciach... Przeszkadzałam nie tylko sobie, ale i innym. Jakiekolwiek sytuacje społeczne były męczące, atak kaszlu mógł mnie złapać w każdym momencie. W końcu po różnych próbach wyleczenia się trafiłam do konkretnego internisty, który na podstawie rtg stwierdził u mnie przechodzone zapaleni i oskrzeli (parę miesięcy), które objawiło się u mnie bezgorączkowo, a jedynym objawem był kaszel. Dał pierwszy antybiotyk, a następnie drugi - to było jakieś 4-5 lat temu; i o dziwo nastąpił spokój na długi czas, w ogóle nie chorowałam, miałam święty spokój. Może tylko raz czy dwa byłam lekko przeziębiona. Zastanawiałam się, czy to może miało związek z remontem mojego pokoju, który wcześniej był zalany, ale podczas remontu nie stwierdzono żadnego grzyba, czy wilgoci na ścianie i pod panelami.

    Jakoś ponad rok temu znowu zaczął się ten dramat - w styczniu jedno leczenie, później chyba w marcu antybiotyk - ciągle te same objawy i wizyta u alergolog a/pulmonologa/internisty. Miałam spokój do lipca/sierpnia, kiedy nagle przy prawie dużym upale dostałam okropnego kaszlu, ropna wydzielina, krwioplucia (podrażnienie śluzówki), oraz gorączki i zdecydowałam się pojechać na ostry dyżur (prywatnie). Było to po dniu, w którego trakcie załatwiałam masę spraw i często wchodziłam i wychodziłam z upału do pomieszczenia klimatyzowanego i na odwrót. Tam wykonano mi drugie w roku RTG płuc i lekarz dyżurny zdiagnozował zapalenie płuc, antybiotyk z grupy Clarithromycinum, Klabax. Po 7 dniach przyjmowania antybiotyku mój stan średnio się poprawił, umówiłam się do pulmonologa. Pani pulmonolog stwierdziła, że RTG nie jest najlepiej wykonane i ona nie widzi tam żadnego zapalenia płuc. Opis RTG wykonanego na ostrym dyżurze: Płuca bez zagęszczeń miąższowych, jamy opłucnowe wolne. Wielkość serca i naczynia w normie plus anomalia rozwojowa górnych żeber po stronie prawej (o tych żebrach wiem od zawsze, ale to chyba nie ma tutaj żadnego związku z infekcjami). Poprzednie RTG z pierwszej połowy roku: Pasma zwłóknień za sylwetką serca, miąższ płucny bez zagęszczeń, jamy opłucnowe wolne, sylwetka serca prawidłowa. Pani doktor przepisała mi antybiotyk Augumentin i konsultacje laryngologa. Po antybiotyku zaczęłam się lepiej czuć, kaszel zniknął. Udałam się do pani laryngolog, która dokładnie mnie zbadała, zleciła USG zatok wynik przyścienne zgrubienia śluzówki w obu zatokach szczękowych), zatoki czołowe bez zmian; wymaz z gardła posiew tlenowy oraz w kierunku grzybów drożdż. Wyniki wymazów: brak wzrostu grzybów drożdzo-podobnych oraz drugi : streptococcus b-hem.gr.C wzrost dość liczne, szczep MLSB - podobno nie wymagało to leczenia. Dodam, że badania OB wyszło 12/0-15 i CRP 6,3/0-5, morfologia w normie. Dostałam Sinulan, Glimbax do płukania jamy ustnej oraz Luivac. Zalecono konsultację u alergolog a, który zlecił badanie IgE oraz panel wziewny alergenów. IgE wyniosło 68,25/0-100, w panelu wziewnym na 20 pozycji stężenie kU 0.22 wyszło tylko przy kocie i psie, 0.17 przy koniu, cała reszta <0.15. Według badania <0.35 kU to klasa 0, czyli brak wykrywalnych swoistych przeciwciał. Dodam, że koty mam od zawsze, od 5 lat kotkę rosyjską niebieską i była ze mną cały ten czas, kiedy w ogóle nie chorowałam. Z psami ani końmi nie mam kontaktu, więc wydaje się, że problem nie leży po stronie alergenów wziewnych. W drugiej połowie września wyjechałam w góry, jakiś niecały miesiąc od ukończenia antybiotyku i przyznam, że bardzo dobrze się tam czułam, nie narzekałam w zasadzie na kondycję po antybiotyku. O drugiej dawce Luivac niestety zapomniałam i jej nie przyjęłam.

    W październiku zaczęłam zajęcia, w listopadzie znów pojawił się ten okropny kaszel z odkrztuszaniem, zmęczenie, bóle głowy , nagle się pogorszyło i na początku grudnia znowu byłam zmuszona udać się na ostry dyżur - sytuacja jak zawsze, zlecono RTG płuc, ale nie chciałam go znowu wykonywać, dostałam antybiotyk z tej grupy, która chyba nie działa, tym razem Klabion. Mam wrażenie, że znowu zostałam niedoleczona, ale mam już taką niechęć do lekarzy, że nie poszłam kolejny raz. Jako tako miałam spokój i... znowu, od lutego kaszel z odkrztuszaniem, tym razem zauważyłam, że pojawiał się tylko między 15-18, jeśli się schyliłam i za przeproszeniem wykaszlałam, prawie zwymiotowałam flegmę, to miałam spokój do następnego dnia. Parę dni temu znowu mi się pogorszyło, tym razem po wstaniu i rozchodzeniu się atak suchego kaszlu, który może trwać i do 2 -4 godzin, później się łagodzi i zamienia w mokry z odkrztuszaniem. Znów uczucie zmęczenia, rozbicia. Zdecydowałam nie jechać na żaden dyżur i nie iść do internisty, mam na jutro umówioną wizytę z laryngologiem, a w czwartek z pulmonologiem. Proszę mi doradzić - o jakie badania mogę poprosić? Mam już dość rtg, czy można wykonować tomograf zatok i klatki piersiowej? Jakieś wymazy dodatkowe? Dodam, że mniej więcej od tamtego roku pojawił się u mnie trądzik na plecach, podskórne grudki ropne, to samo na buzi - nawet w okresie nastoletnim tak nie miałam, dwa razy miałam zapalenie gruczołu Bartholina, ciągle mi zimno... Leczyłam się ponad rok na niedoczynność tarczycy, obecnie przerwałam branie leków na okres 3 miesięcy, wkrótce wybieram się do odpowiedniego lekarza, ale najbardziej mi zależy na zidentyfikowaniu tego, co powyżej opisałam. Boję się, że to może być rozstrzenie oskrzeli albo chlamydia czy inne świństwo. Proszę mnie nakierować na odpowiednie badania, nie wiem, czy lekarz zleci wszystko - raczej wątpię. To wszystko utrudnia mi życie... Nie chcę już brać antybiotyków, ile można. Chyba, że będzie to naprawdę konieczne. Zapomniałam dodać, że równo rok temu rzuciłam palenie, zdarza mi się bardzo rzadko zapalić na jakiejś imprezie.

    Pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc.

  2. #2
    robertinio jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2016
    Postów
    6

    U mnie w walce z takim okresem bardzo obniżonej odporności pomogła szczepionka w tabletkach - nie pamiętam nazwy. W każdym razie jest to 30 tabletek w jednym opakowaniu (koszt około 100 zł), codziennie na czczo i na pół godziny przed jedzeniem wsadza się tabletkę pod język i czeka aż się samoistnie rozpuści. Kuracja trwa 30 dni, później jest miesiąc przerwy, 10 dni brania tabletek, miesiąc przerwy, 10 dni tabletek i znów miesiąc przerwy i 10 dni. Od tamtej pory nie choruję. Opisuję tak dokładnie, bo może jak opowiesz lekarzowi, to on skojarzy nazwę.

    I jeszcze jedno - odksztuszanie flegmy sugeruje problemy z zatokami. Przecież właśnie z zatok taka flegma może pochodzić. Czy coś robiłaś w tym kierunku?

  3. #3
    karolina33s
    Guest

    inhalacje

    Dobre mam zdanie o inhalatorze Sanity Simple który kupiłam jakoś pół roku temu. Nie psuje mi się, szybko podaje lek i też fajnie, że całe czyszczenie po zabiegu nie trwa długo, można to wszystko sobie w miarę sprawnie złożyć i schować. Uniwersalny sprzęt dla dorosłych i dla dzieci, w zestawie mam ustnik, maseczki, jest komplet.

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ja bym wybrała olej. Od dawna stosuję w rodzinie ecomer. Edcyję junior dla dzieci i standardową dla mnie i dla męża. Często unikaliśmy chorób w sezonie grypowym wiec mogę polecić ecomer z całego serca

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ja zawsze w takich sytuacjach wybieram ecomer. Bardzo pomaga, serdecznie polecam.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Częste infekcje górnych dróg oddechowych- podejrzenie mukowiscydozy?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum pediatryczne
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 04-04-2017, 10:15
  2. czeste infekcje górnych dróg oddechowych dziecka
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-24-2017, 15:43
  3. borelioza czy infekcja dróg oddechowych
    Przez sandman118 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-24-2017, 15:25
  4. Ostre zakażenie górnych dróg oddechowych
    Przez Lisek w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-24-2017, 09:33
  5. Poparzenie dróg oddechowych ?
    Przez norekkkkk w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-19-2013, 13:33

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244