Witam.
Mam problem z aftami. Częściej są jak ich nie ma. Dziś mam w buzi 7 sztuk. Boli tak że nie chce mi sie mówić nie mówiąc o jedzeniu czegokolwiek. Byłam u stomatologa. Kazał częściej zmieniać szczoteczkę. Pytał kiedy się nasilają - przed czy po miesiączce ale to nie ma żadnego związku. One są na okrągło. Zapisał Sachol, Dezaftan, Aftin, Vagothyl, Dentosept ... Wszystko pomaga ale tylko na chwilę.
Jestem alergiczką. Odczulam się od trzech lat.
Zmagam się z nimi od ponad roku. Nikt nie potrafi mi pomóc i nakierować. Chciałabym wiedzieć co robić dalej. Czy może jakieś badania? Może krew?
Przecież coś musi być powodem, że ciągle pojawiają się nowe.