Witam,

Wczoraj 5 letni synek był u kontroli (ospa) i wpuszczono go z mamą do box'u (dla osób z chorobami zakaźnymi). Było ciemno więc użyli jedynego włącznika jaki był - ale włączył jakąś dziwną lampę.
Po paru minutach żona ją wyłączyła bo coś jej nie pasowało, i siedzieli już w bez światła czekając na lekarza (on włączył normalne światło - włącznikiem na w innym miejscu korytarza).
W każdym razie - po wyjściu lekarza na ścianie znaleźliśmy kartkę z opisem, że to lampa bakteriobójcza i że szkodzi oczom i skórze - a podczas jej używania w pomieszczeniu nie może być ludzi.
Dlatego mam pytanie - czy wystawienie dziecka na kilkuminutowe ok 2 minuty promieniowanie UV-C mogło mu w jakiś sposób zaszkodzić ?