Witam
Mój 13 letni syn od prawie 6-ciu lat jest pod opieką lekarza purmunologa - obecnie bierze Seretide 250 2x1, Singular 10 1x1, Floridan 1x1, Nasonex - krople do nosa, 2x1. Trzy tygodnie temu miał spirometrię - wyszła dobrze lekarz zmniejszył dawkę Seretide 100 2x1. Do tej pory ustawienie leków zapewniało prawidłowe funkcjonowanie. Od ok miesiąca zauważyłem sporadyczne pokasływania u syna. W chwili obecnej pokasływania stały się bardzo częste - aż do napadów ostrego kaszlu. Od dni trzech podaję synowi Seretide 250 2x2 - bez efektu. Zaznaczam że mniekjszej dawki jeszcze nie wprowadziłem / Seretide 100 /. Pokój posprzątany często wietrzony / testy allergologiczne na roztocza nie wykazały nadmiernego uczulenia na nie / temperatura niezbyt wysoka. Do 13.XI lekarz jest na urlopie - brak z nim kontaktu - Proszę o pomoc - napady kaszlu są coraz częstrze i długotrwalsze mimo zwiększenia dawkowania leku