Witam, mam 20 lat. Od dwóch dni odczuwam dziwne strzelanie w kolanie przy KAŻDYM zgięciu nogi, nawet przy zgięciu na około 20 stopni. Nie ćwiczę, prowadzę średnio aktywny tryb życia, nie przeciążałam ostatnio nóg. Pierwszy dzień nie odczuwałam bólu tylko samo 'pykanie', jednak dziś odczuwam już ból pod i naokoło kolana. Nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzało, dlatego też jestem zaniepokojona. Dodam, że gdy dotykam kolana podczas jego zgięcia czuję jakby coś w nim przeskakiwało. Dokładnie odbywa się to po środku kolana. (niestety nie znam jego budowy więc tylko tak potrafię sprecyzować). Co to może być? Czy są jakieś powody do obaw? Czy udać się z tym do ortopedy?