Witam! Chciałbym opisać mój problem dość dokładnie, więc tak : Mam 29 lat i 4 lata temu zaczełem zażywać lek clonozepanum 2 mg dziennie, było to za namową kolegi i nie miał nad tym kontroli żaden lekarz, kolega polecił mi ten lek ze względu na ułatwienie mi postrzegania trudności życiowych, i ułatwianie podejmowania trudnych decyzji życiowych. Po jakimś czasie dowiedziałem się iż jest silnie uzależniający lek o bardzo silnie działających efektach odstawiennych, lecz w marcu tego roku postanowiłem to zwyciężyć i odstawiłem całkowicie swoją kurację clonozepanem. W trakcie odstawienia lęku dostałem silne duszności i trafiłem do szpitalna, a tam wysłali mnie psychiatry który przypisał mi tianesal w dawce 1-0-1 po czym moje samopoczucie w ogóle się nie zmieniło i pojechałem, do psychiatry prywatnie który przypisał mi elicea w dowce 1-0-0 nadal mój stan nie uległ zmianie, i powróciliśmy na dzień dzisiejsz do tianasil 1-1-1,a czuję się następująco - Odczuwam silne lęki i nie radzę sobie z normalnym codziennym życiem, odczuwam strach przed wyjściem z domu, straciłem z tego powodu pracę, dostaję duszności w sytuacjach stresowych, nie odczuwam żadnej przyjemności z życia. Pomóżcie!