Dziś po raz czwarty w przeciągu kilku lat przydarzyła mi się sytuacja, w której nagle utraciłam wzrok w jednym z oczu. Na środku pola widzenia pojawił się wzór o kształcie zygzaka, i przestałam widziec, błyski w drugim oku i widziałam zamazany obraz, do tego zaczęło kręcić mi się w głowie.
Odnoszę wrażenie ze wywołuje to ostre światło.
Po pierwszym ataku badałam oczy, ciśnienie Ok, wszystko Ok, żadnych zmian, jedynie uroda oka tak jak przy jaskrze, jednak nie została ona zdiagnozowana. Sytuacja sie powtarza. Gdzie szukać pomocy? Jakie mogą być przyczyny?
Mam 29 lat.