Witam, jestem 22-letnią kobietą. Od kilku ładnych lat zmagam się z dosyć krępującym problemem nadmiernego pocenia twarzy. Jestem osobą szczupłą. Problem występuje bardzo często, zarówno w stresujących sytuacjach jak i w najzwyklejszych np wejscia do sklepu, autobusu, do znajomych, do lekarza, rozmowy z kims itp. O kazdej porze roku. Zarówno problem pojawia się jak jestem sama ale tez jak jestem w towarzystwie. Lekarz rodzinny zrobił mi badania na tarczyce jednak wyszło wszystko ok, powiedział więc że taka moja uroda i mam się z tym pogodzić. Jednak nie ukrywając dla kobiety i zwlaszcza młodej jest to ogromny problem. Pocenie nie wystepuje jedynie na twarzy ale rowniez na calym ciele jednak najwieksze na twarzy ( no i najbardziej widoczne) . Wypróbowałam różne sposoby - perspiblock, odoban, przemywanie rozne twarzy. Nic nie pomogło. Chciałabym się dowiedzieć czy jest jeszcze coś co mogło by mnie poratować ?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam smile