Mam pytanie, mianowicie - mam na plecach pieprzyk, który jest dość odstający. Podobno nie jest niebezpieczny, ale martwię się, ponieważ ostatnio go naruszyłam, tzn. naderwałam i boję się, że mogą wystąpić po tym jakieś uwikłania, znam nawet przypadek, kiedy było to rakotwórczym zalążkiem. Czy mam się obawiać ?