Witam.
Mojego skina od 5 tygodni naokrągło bolą plecy.Jest to ból zmienny i powracający przy próbie powrotu do aktywności fizycznej.Ostrzegałam syna aby nie wracał jeszcze na zajęcia sportowe,jednak on nie słucha.Aktualnie nie ma możliwości aby ćwiczył,trudności ma także ze zwykłym chodzeniem!Początkowo myśleliśmy że przyczyną są korzonki,jednak po nieskutecznej terapii maściowej postanowiliśmy pojechać do lekarza rodzinnego.Stamtąd zostaliśmy odesłani na badania na nerki,rentgen kręgłosłupa na odcinku lędźwiowo krzyżowym oraz Chirurga.Po stronie nerek nie ma w ogóle winy,z rentgenu także nic nie wynikło.Kręgosłup jest w normie,jednak obsługująca nas Pani powiedziała że to na pewno jest naderwanie mięśnia.Z Chirurga zostaliśmy odesłani do ortopedy,jednak termin wizyty dopiero na za tydzień.Lekarka z Rentgenu poradziła aby zakupić plastry rozgrzewające i postarać się o to aby syn nie przeciążał pleców.Jeśli po miesiącu ból nie ustąpi mamy postarać się o jakiś usztywniacz na plecy.Stamtąd także dostaliśmy polecenie aby udać się do fizykoterapeuty,jednak na razie zostawiliśmy to w spokoju.Póki co chcemy zaliczyć tą wizytę u ortopedy.
Póki co synowi zwykłe chodzenie pogorsza sprawę jeśli ta była choć na chwilę polepszona,nie wiem już co robić.Kontuzjowany był podczas mocnego pochylenia i oderwania od ziemi.
* Czy wizyta i fizykoterapeuty będzie niezbędna po udanej wizycie u ortopedy?
* Jeśli moje dziecko nie będzie czuło już bólu w plecach to po ilu dniach będzie mogło znowu uczęszczać na w.f?
* Od ilu dni do ilu może trwać naderwanie mięśnia w plecach?
* Czy ból może promieniować w okolice nerek oraz drugiego mięśnia?
* Czy po takiej kontuzji syna czeka rehabilitacja?
* Powinnam zadbać o jakąś specjalną dietę dla syna?Bogatą w jakieś witaminy tłuszcze i budulce?
Proszę o pomoc,syn jest strasznie ograniczony,ma 13 lat.
Wiem że nie uzyskam takiej samej odpowiedzi jak u lekarza,jednak chciałabym abyście napisali/napisały z własnego doświadczenia odpowiedzi definiujące moje pytania.Dziękuję i pozdrawiam.