Dzień dobry.
Proszę o kilka wskazówek co robić w przypadku nadczynności, która nie pozwala schudnąć.
Moja dziewczyna będąc w 3 miesiącu ciąży zachorowała na nadczynność tarczycy. Wprost chudła w oczach. Jej endokrynolog prowadzący wyregulował jej hormon i do końca ciąży było już ok. Po porodzie (3-4 miesiąc) zaczęła przybierać na wadze więc podejrzewaliśmy tym razem niedoczynność jednak po badaniacch i konsultacjach z endo dowiedzieliśmy się że to znowu jest nadczynność (zażywa tyrozol) tylko że tym razem nie chudnia a wręcz przeciwnie - tyje. Endokrynolkg powiedział że to wina diety.
Nie wydaje mi sie żeby to była dieta gdyż pilnujemy tego a i ruchu jest teraz calkiem sporo.

Gdzie mkżemy jeszcze szukać przyczyny zwiększającej się masy ciała? Jakie badania jeszcze wykonać, co sprawdzić aby mogła znowu schudnąć?

Proszę o jakieś rady.

Z góry dziękuję