Cześć! Jestem chory na zapalenie młodzieńczych stawów i od jakiegoś czasu chodzę na siłownie (~10msc) i mój stomatolog odradzał mi chodzenia na siłownie, bo może mi się coś stać. Niestety, jestem typowym przedstawicielem mojej grupy wiekowej i wiadomo jak to jest "eeeee tam, trudno". Już żałuję tego, że to robiłem. Polubiałem siłownię, ale niestety, trzeba się pożegnać. Teraz dojdę do sedna, dlaczego takie postanowienie. Otóż wczoraj byłem na USG i wykryto, że mój staw kolanowy jest uszkodzony. Co mam teraz zrobić żeby tego uniknąć? Wizytę u stomatologa mam dopiero po świętach.