Witam.
Zrobiłem badanie MR+kontrast, z powodu zmian w wymowie (niewyraźnie zaczałem mówić, w dzieciństwie chodziłem do logopedy).
W wynikach jest napisane:
"uwidoczniono owalne zmiany hiperintensywne w T2 i FLAIR, hipo oraz izointensywne w T1 zlokalizowane podkorowo, w środkach półowalnych i wieńcach promienistych ciała modzelowatego. Łacznie uwidoczniono 9 zmian o średnicach od 3 do 5mm. W trzonie ciała modzelowatego oraz podnamiotowo zmian nie wykazano. Układ komorowy symetryczny, nieposzerzony. Szerokość komory trzeciej 3.2mm. Rezerwa płynowa zachowana. Nie wykazano wzmocnienia zmian po kontraście. Obraz wymaga klinicznego różnicowania z demielinizacja.
Poza tym badanie wykazało pogrubienia błony śluzowej w lewej zatoce szczękowej i polipowata zmianę średnicy 33mm w prawej zatoce szczękowej."

Proszę o interpretację i opinię.

Lekarz po otrzymaniu wyników dokonał jeszcze badań neurologicznych odruchów ciała i stwierdził, że "ogólnie wszystko jest ok. Polip nie jest wielki i też ok, nie ma się co nim martwić."
Jednak z powodu tych zaleceń w wynikach do klinicznego badania, otrzymałem skierowanie do szpitala od lekarza. Powiedział, że zajmie to 7 dni w szpitalu, więc nie jest mi do śmiechu.