Witam wszystkich serdecznie! Mam 16 lat i dzisiaj wdałem sie w bujkę i po wszystkim zobaczyłęm zę mam troche zaschniętej krwi na ręce. Nie mojej, ale mojego(ok 22 lat rywala), po wszystkim byłem tak roztrzęsiony że odruchwo ustami dotknąłem tego miejsca aby jesliną zmyć :C Wiem że bardzo zły to był pomysł, a jeszcze głupszy wdać sie w tą bujkę. I prosze nie umoralniajce mnie w związku z tą sytuacją. Tylko mi powiedzcie czy jest możliwość ze zakaziłem sie w taki sposób hivem albo innym syfem.
PS: Na tyle byłem "ogarnięty" ze tą śline wyplułem, a sam żadnych ran nie miałem.

Pozdrawiam, i proszę o odpowiedź