Mam pytanie... Do kardiologów i może neurologów... Jeżeli zgon wygląda następująco:

osoba leży spokojnie i nic nie robi od paru godzin, czuje się doskonale. Nagle dostaje drgawek (i generalnie sztywnieje) przez 20-30 sekund i bierze w tym czasie 2-3 głośne wdechy (tak jakby nie mogła oddychać). Po czym pada trupem (zatrzymanie akcji serca, otwarte oczy, ślina wyciekająca z ust no i oddaje mocz...) jaka może być przyczyna takiej śmierci?

Ważne rzeczy to przypadki anemii u tej osoby, to ,że miała jakąś wrodzoną wadę serca (coś z zastawką). Była bardzo drobną i młodą osobą. (24 lata). No i od paru tygodni miała "gorsze wyniki krwi".

Czy jak godzinę przed zgonem wzięła tabletki antykoncepcyjne to też mogło mieć wpływ? (brała je od 3 lat).

Proszę o odpowiedź... Cokolwiek...