Witam.

Mam 33 lata i od około mc mam dziwny problem. Zaczęło się od lewej stopy a mianowicie cały czas mi się "napinają" mięśnie - ja to nazywam przeciąganiem. Tak jak każdy z nas rano się przeciąga - tak mi się robiło ze stopą CAŁY CZAS. Czuję w niej takie napięcie że muszę nią poruszać żeby się "przeciągnęła". I tak co minuta może częściej
Przepraszam za prostotę mojego posta ale chce to zobrazować jak najlepiej.
Dziś do mojej stopy dołączyła lewa dłoń i lewe przedramię. To uczucie jest na pograniczu skurczu (ale skurcz jest bolesny a "przeciąganie" miłe).
Reasumując : cały czas muszę zaciskać dłoń i ruszać stopą żeby uwolnić napięcie i się przeciągnąć. NIE MOGĘ PRZEZ TO SPAĆ OD OKOŁO MC.
Nie miałem żadnego urazu, wypadku, choroby itd.
Będę wdzięczny za wszystkie sugestie. W piątek zrobię badania krwi ale nie wiem dokładnie pod jakim kątem mam je robić.
Dziękuje za wszystkie podpowiedzi.