Witam Panie doktorze...Mój 7 letni syn miał usuwany 3 migał.zabieg miał robiony w grudniu i do połowy lutego wszystko było w porządku.póżniej zacząl strasznie chrapać,śpi z szeroko otwartą buzią i ma tak jakby bezdech że kilka razy wciąga powietrze po czym sie zatrzymuje i po kilku sekundach glośno chrapnie.Pediatra stwierdzil ze to po tym zabiegu i to możę potrwać nawet kilka miesięcy,zapisal mi lympomyosot i dostałam skierowanie do laryngologa który stwierdził że dziecko ma przerośnięte migdały boczne.W polowie maja mam następną wizyte i wtedy pan doktor stwierdzi czy konieczny jest zabieg usunięcia tych bocznych migdałów...do tego czasu miałam dziecku podawac ten lympomyosot lecz w aptekach go nie ma i w hurtowniach tez juz nie.poszłam do pediaty zeby przepisal cos innego i gdy powiedzialam ze bedzie konieczne usuniecie tych bocznych migdałów to pediatra strasznie się zdenerwował i powiedzial ze nie mam się na to godzic bo takie coś leczy sie latami...więc moje pytanie do pana brzmi KOGO SŁUCHAĆ???
Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam.