Witajcie.

Od 30 września u.r. zmagam się z pieczeniem skóry twarzy (zaczęło się od najwyraźniej nieudanej mikrodermabrazji).

Po niejednej chemii (kremy Biodermy, Avene) zdecydowałem się na wizytę u dermatologa.

Zalecił mi używanie żelu Metronizadol i Nizoral 2% dwa razy dziennie.

Na razie zastosowałem się do pierwszego żelu i efekt - poprawa była przez kilka dni ale znowu powróciło pieczenie (miejscowe - zwłaszcza obszar między brwiami i dół nosa)
Do tego mówił by myć twarz płynem Avene Cleanance, który podobno nie jest najlepszy do wrażliwej/nadwrażliwej skóry jaką niewątpliwie mam...

Może zmienić płyn micelarny do mycia? Znacie jakiś dobry dla skóry wrażliwej?

POMOCY!!