a w zasadzie dwa.
1. od pewnego czasu odczuwam tępy, silny ból w pochwie. Nie jest on ciągły i występuje tylko w nocy. Szukałam czegoś na ten temat w internecie ale nie mogę nic znaleźć. Może ktoś wie czym może to być spowodowane?
2. odwiedzam teraz regularnie ginekologa. od czerwca nie mam miesiączki. próbowano ją wywołać różnymi lekami ale nic z tego. lekarz podejrzewał torbiele, jednak na usg okazało się że żadnych torbieli nie ma. kolejne przypuszczenie - zespół policystycznych jajników. ale to tylko przypuszczenie.
jakiś tydzień temu w nocy zaczęłam bardzo mocno krwawić. myślałam że dostałam okres, jednak to trwało jakieś 2 godziny. nie odczuwałam przy tym krwawieniu(naprawdę mocnym) żadnego bólu.
i tu moje pytanie - czy ginekolog może dać mi skierowanie do szpitala? nie chodzi mi o to że chcę tam się znaleźć, po prostu nie wiem na co się przygotować.