PROSZE POMÓŻCIE
Mam 19 lat. Ucze sie i pracuje, wciaz jestem zabiegana, i czasu nie mam by spokojnie napić sie herbaty. Powiem ze tez mam problemy rodzinne. Codzienne kłotnie itp to tez doprowadza mnie do zdenerwowania. Mam tez problemy z chłopakiem bo wciąz sie kłocimy i on sie denerwuje i ja tez jak sie kłócimy. Mam problemy ze snem, ze spac nie moge lub wcale sie nie wyspie. Mam małe problemy nadciśnieniem od gimnazjium. Jak sie denerwuje czuje sie słabo i wykonczona i serceboli strasznie;( Szczerze To juz nawet ochoty na jedzenie nie mam bo schudłam również i na niczym nie moge sie skupić. Moze powinnam brac jakies tabletki uspakajace tylko do jakiego specjalisty iść?

Pozdrawiam i dziękuje